(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Jak pozbyć się gołębi z balkonu?
Marcin G
2005-12-07 06:42:31 UTC
Od dwóch lat nie mo¿emy wychodziæ na balkon (nie mówi±c np. o suszeniu
prania), poniewa¿ ca³a jego powierzchnia jest pokryta odchodami go³êbi,
które ca³y czas tam przesiaduj±. Czyszczenie balkonu jest ju¿ bezsensowne
poniewa¿ ju¿ po dwóch dniach wszystko wygl±da tak samo.

Rêce opadaj±, co robiæ? kolce nie pomagaj±, nie mo¿emy ca³ego balkonu
obkleiæ kolcami.

Marcin
kuba
2005-12-07 07:20:26 UTC
Post by Marcin G
Od dwóch lat nie mo¿emy wychodziæ na balkon (nie mówi±c np. o suszeniu
prania), poniewa¿ ca³a jego powierzchnia jest pokryta odchodami go³êbi,
które ca³y czas tam przesiaduj±. Czyszczenie balkonu jest ju¿ bezsensowne
poniewa¿ ju¿ po dwóch dniach wszystko wygl±da tak samo.
Rêce opadaj±, co robiæ? kolce nie pomagaj±, nie mo¿emy ca³ego balkonu
obkleiæ kolcami.
Marcin
Kup kota.
Zrob im gniazdko.

U mnie bylo to samo, po tym jak zrobili mi nowa posadzke na balkonie golebie
same przestaly przesiadywac...

pozdrawiam
Pawe³ £ukawski
2005-12-07 07:29:44 UTC
czarna sylwetka ptaka drapie¿nego na "suficie" balkonu powy¿ej te¿ dzia³a
cuda (taka jak na szklanych ekranach przy trasie toruñskiej lub szklanych
budynkach) - przylepia siê toto w celu odstraszenia ptactwa aby nie
rozbija³o sie o szk³o. Go³êbie nie przepadaj± za czym¶ takim nad g³ow±. Ja
akurat mam spokój z go³êbiami ale mam za to innego wandala kotkê.
--
pozdrawiam
Pawe³ £ukawski
Post by kuba
Post by Marcin G
Od dwóch lat nie mo¿emy wychodziæ na balkon (nie mówi±c np. o suszeniu
prania), poniewa¿ ca³a jego powierzchnia jest pokryta odchodami go³êbi,
które ca³y czas tam przesiaduj±. Czyszczenie balkonu jest ju¿ bezsensowne
poniewa¿ ju¿ po dwóch dniach wszystko wygl±da tak samo.
Rêce opadaj±, co robiæ? kolce nie pomagaj±, nie mo¿emy ca³ego balkonu
obkleiæ kolcami.
Marcin
Kup kota.
Zrob im gniazdko.
U mnie bylo to samo, po tym jak zrobili mi nowa posadzke na balkonie golebie
same przestaly przesiadywac...
pozdrawiam
niewe
2005-12-07 07:50:17 UTC
Od dwóch lat nie możemy wychodzić na balkon (nie mówiąc np. o suszeniu
prania), ponieważ cała jego powierzchnia jest pokryta odchodami gołębi,
które cały czas tam przesiadują. Czyszczenie balkonu jest już bezsensowne
ponieważ już po dwóch dniach wszystko wygląda tak samo.
Ręce opadają, co robić? kolce nie pomagają, nie możemy całego balkonu
obkleić kolcami.
Marcin
Może porozmawiaj z nimi.
Wiesz... że to Twój balkon, że ich obecność trochę Cię krępuje itd...
rozmową można rozwiązać większość problemów.
Tomasz Roskal
2005-12-07 08:07:49 UTC
Od dwóch lat nie możemy wychodzić na balkon (nie mówiąc np. o suszeniu
prania), ponieważ cała jego powierzchnia jest pokryta odchodami gołębi,
które cały czas tam przesiadują. Czyszczenie balkonu jest już bezsensowne
ponieważ już po dwóch dniach wszystko wygląda tak samo.
Najprosciej to zabuduj balkon, lub zabezpiecz go siatka.
Niedlugo po pojawieniu sie w domu kota pojawila sie siatka na balkonie
i problem z golebiami sie skonczyl definitywnie.
Sam kot nie wystarczy - golab potrafil usiasc mu przed nosem
po drugiej stronie szyby i nic sobie nie robic z wariujacego kota.
Vez do Han
2005-12-07 08:20:24 UTC
Od dwóch lat nie możemy wychodzić na balkon (nie mówiąc np. o suszeniu
prania), ponieważ cała jego powierzchnia jest pokryta odchodami gołębi,
które cały czas tam przesiadują. Czyszczenie balkonu jest już bezsensowne
ponieważ już po dwóch dniach wszystko wygląda tak samo.
Ręce opadają, co robić? kolce nie pomagają, nie możemy całego balkonu
obkleić kolcami.
Moje rozwiązanie było prostsze a ponieważ sktueczne pozwolę je umieścić.
Był to po prostu mocny sznurek rozciągnięty 7-8 cm powyżej barierki balkonu.
Gołębie najpierw siadają na barierce, żeby zobaczyć czy można wlecieć na
balkon (kota szukają, zupełnie jak psy).
Sznurek im w tym przeszkadza, uniemożliwia praktycznie, a na sznurku usiąść
się nie da. Po krótkiej walce odlatują.
Uwaga: mechanizm nie działa jak mają już gniazdo - czują się bezpieczne i
wlatują bezpośrednio.
Acha jeszcze jedno, jak się przyzwyczaiły to zmień coś na balkonie, jakiś
duży kwiatek postaw albo coś.
Paweł X
2005-12-07 09:27:04 UTC
Ręce opadają, co robić? kolce nie pomagają,
nie możemy całego balkonu obkleić kolcami.
Znajomy w takiej sytuacji porozwieszał puste
szeleszczące reklamówki na balustradzie balkonu.
Na wietrze ich ruch i szeleszczenie na tyle
niepokoiły gołębie, że się wyniosły.

Pozdrawiam
Paweł X
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
PiotRek
2005-12-07 09:48:18 UTC
Post by niewe
Może porozmawiaj z nimi.
Wiesz... że to Twój balkon, że ich obecność trochę Cię krępuje itd...
rozmową można rozwiązać większość problemów.
http://www.fun.from.hell.pl/2003-11-14/jego-balkon.jpg
:-)))
--
Pozdrawiam

Piotr
Pawe³ £ukawski
2005-12-07 10:09:57 UTC
Mo¿e porozmawiaj z nimi.
Wiesz... ¿e to Twój balkon, ¿e ich obecno¶æ trochê Ciê krêpuje itd...
rozmow± mo¿na rozwi±zaæ wiêkszo¶æ problemów.
To mo¿e podasz przyk³adowy tekst z jakim do takiego ptaka wyjedziesz??
Kolega z powodów jakby oczywistych go³êbie nazywa "srajzweiptaki" i jedyne
co zastosowa³ skutecznie to rzeczona sylwetka ptaka drapie¿nego na "suficie"
balkonu powy¿ej. A tak to i likwidacja gnazd (zal±¿ków) i ju¿ takich z
jajkami nic nie dawa³a go³êbie z uporem wraca³y.
--
pozdrawiam
Pawe³ £ukawski
Supeł
2005-12-07 10:19:51 UTC
to przyklej na ścianie sylwetkę owczarka niemieckiego
Gamon'
2005-12-07 10:25:43 UTC
Czesc!
Ręce opadaj±, co robić? kolce nie pomagaj±, nie możemy całego balkonu
obkleić kolcami.
Moja mama kupila w jakims hipie taka smiesznie tania, cienka siatke z
tworzywa sztucznego - zamocowala i jest spokoj. Siatki prawie wogole
niewidac.

Pozdrawiam,
robal.
Pawe³ £ukawski
2005-12-07 10:34:42 UTC
to przyklej na ¶cianie sylwetkê owczarka niemieckiego

spoko z kotk± to sobie radzê i ograniczam mo¿liwo¶ci wandalizmu (ostrzenie
pazurków) do przedmiotów temu po¶wiêconych a zrzucaæ z pó³ek tez ju¿
skoñczy³a. Chocia¿ to tylko kot wiêc czasem co¶ zpsoci (m³ode to weso³e i
psotliwe) ale za pewne akty wandalizmu w miejscach do tego nie
przeznaczonych to odpowiadaj± w³a¶ciciele (ja i inni domownicy) je¶li nie
zabezpiecz± czego¶ przed kotem - ostrzenie pazurów to czynno¶æ kocia i ju¿.

Co do owczarka to rozumiem ¿e zabrak³o ;-) podobnmie jak i na koñcu mojego
poprzedniego postu.

pozdrawiam
Pawe³ £ukawski
Supeł
2005-12-07 12:19:37 UTC
po trzykroć :) :) :)
Adam Pietrasiewicz
2005-12-07 12:26:36 UTC
W środę 07-grudnia-2005 o godzinie 07:39:09 Marcin G napisał/a
Od dwóch lat nie możemy wychodzić na balkon (nie mówiąc np. o suszeniu
prania), ponieważ cała jego powierzchnia jest pokryta odchodami gołębi,
które cały czas tam przesiadują. Czyszczenie balkonu jest już bezsensowne
ponieważ już po dwóch dniach wszystko wygląda tak samo.
Ręce opadają, co robić? kolce nie pomagają, nie możemy całego balkonu
obkleić kolcami.
Ja powiesiłem siatkę zasłaniającą cały balkon. A miałem nie tylko
gołębie zanieczyszczające, ale wręcz gniazdo na balkonie, bo
mieszkanie, które wynająłem stało puste parę lat. Siatka pomogła!
--
Pozdrawiam
Adam Pietrasiewicz
http://www.przetargi-francuskie.w.pl
jaQbek [z pracy]
2005-12-07 13:12:10 UTC
Ja powiesi³em siatkê zas³aniaj±c± ca³y balkon. A mia³em nie tylko
go³êbie zanieczyszczaj±ce, ale wrêcz gniazdo na balkonie, bo
mieszkanie, które wynaj±³em sta³o puste parê lat. Siatka pomog³a!
Co to za siatka ?
Czy zamontowanie na balkonie wiatraka (takiego z odpustowego targu) lub
dzwonków pomo¿e ?
Rysiek G.
2005-12-07 12:53:50 UTC
Ja powiesi³em siatkê zas³aniaj±c± ca³y balkon. A mia³em nie tylko
go³êbie zanieczyszczaj±ce, ale wrêcz gniazdo na balkonie, bo
mieszkanie, które wynaj±³em sta³o puste parê lat. Siatka pomog³a!
Nie rozumiem jednego - nie pro¶ciej, ¿e tak kulturalnie powiem, wypieprzyæ
gniazdo??

Pozdr.
R.
Kaja
2005-12-07 13:22:45 UTC
Wed, 7 Dec 2005 07:39:09 +0100, *Marcin G*
Od dwóch lat nie możemy wychodzić na balkon (nie mówiąc np. o suszeniu
prania), ponieważ cała jego powierzchnia jest pokryta odchodami gołębi,
które cały czas tam przesiadują. Czyszczenie balkonu jest już bezsensowne
ponieważ już po dwóch dniach wszystko wygląda tak samo.
Ręce opadają, co robić? kolce nie pomagają, nie możemy całego balkonu
obkleić kolcami.
Niestety,balkon musicie myć *codziennie*, bo z dnia na dzień gorsza bo
umycia zaraza. Mnie na balkon nie przylatują, bo pamiętają, że były
wyganiane. Za to siadają na parapecie piętro wyżej od strony drugiego pokoju
i jest problem. Też codziennie muszę myć ten parapet, często i okno.
Najlepiej to mieć pieska, żeby poganiał te gołębie z balkonu.
--
Kaja
Trzypion
2005-12-07 15:25:12 UTC
Ręce opadają, co robić? kolce nie pomagają, nie możemy całego balkonu
obkleić kolcami.
Zainstalować kota.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ http://trzypion.oldfield.org.pl/fotki/Reporterka/II_MPL/
___________/ GG: 3524356
katan
2005-12-07 15:28:11 UTC
W Wed, 07 Dec 2005 16:20:21 +0100, Trzypion
Post by Trzypion
Ręce opadają, co robić? kolce nie pomagają, nie możemy całego balkonu
obkleić kolcami.
Zainstalować kota.
Tylko go nie kochaj zbytnio, bo jak sie rzuci na golebia to jest duza
szansa ze wyladuje po drugiej, tej niewlasciwej stronie barierki
balkonu.

pzdr
--
katan.. poprostu katan
Adam Pietrasiewicz
2005-12-07 16:09:12 UTC
W środę 07-grudnia-2005 o godzinie 14:11:54 jaQbek z pracy napisał/a
Post by jaQbek [z pracy]
Post by Adam Pietrasiewicz
Ja powiesiłem siatkę zasłaniającą cały balkon. A miałem nie tylko
gołębie zanieczyszczające, ale wręcz gniazdo na balkonie, bo
mieszkanie, które wynająłem stało puste parę lat. Siatka pomogła!
Co to za siatka ?
No więc ni cholery nie moge sobie przypomnieć gdzie ja ją kupiłem, ale
to była taka zielona siatka z okami o średnicy ok 5 cm (może nieco
mniej) z bardzo cienkiej żyłki. CHYBA to była siatka tak specjalna do
ochrony drzew owocowych przed ptakami i CHYBA kupiłem ją w jakijś
Castorami czy innym OBI, ale to było w 1998 więc już nie pamiętam. W
każdym razie było to skuteczne, w ogóle nie przeszkadzało i było
właściwie niewidoczne - tak te żyłki były cienkie. Gołębie próbowały
wlatywać początkowo, ale siatkę zauważały, więc się w nię nie
wplątywały, tylko zawracały.
Post by jaQbek [z pracy]
Czy zamontowanie na balkonie wiatraka (takiego z odpustowego targu) lub
dzwonków pomoże ?
Gołębie to odporne bydlęta - z początku się przestraszą, a potem się
przyzwyczają.
--
Pozdrawiam
Adam Pietrasiewicz
http://www.przetargi-francuskie.w.pl
Następna strona >
Strona 1 z 2